T-Bucket i czaszki

W latach pięćdziesiątych na kalifornijskich drogach na dobre rozlała się młodzieżowa plaga. Hot Rody opanowywały ulicę i coraz śmielej wkradały się do powszechnej świadomości poprzez popkulturę. Pewien gość polskiego pochodzenia wpisał się w swoje czasy i zbudował maszynę, która miała stać się wzorcem i definicją T-Bucketa. Ten zaś miał uczynić swojego twórcę legendą i hollywoodzkim […]

Nierdzewne Fordy

To zabawne jak bieg czasu potrafi zmieniać kontekst niektórych historii. No bo czy jest coś bardziej ironicznego niż promowanie stali nierdzewnej za pomocą Fordów?

M jak Mercury

W tym tygodniu mija dziesięć lat od decyzji i zamknięciu marki Mercury. Nic nie wskazuje na to, żeby świat się przez to zawalił, ale jednak amerykańska motoryzacja bez „Merca” nie byłaby taka sama. Prześledźmy historię marki jej własnymi oczami.

Sport dla mas w Escorcie

Kiedyś to były czasy, teraz to już nie ma czasów. Znacie to? Wiadomo, że kiedyś to wszystko było lepsze, ciekawsze i smaczniejsze. Samochody były też lepsze. A i reklamy jakie były! No właśnie, reklamy!

Hot Rod Granny

Mamy połowę lat 50′. Na ulicach amerykańskich miast coraz większym problemem stają się młodzi ludzie w głośnych i szybkich gratach zwanych Hot Rodami. Jednak zamiast walczyć z nieznanym, trzeba nieco bliżej poznać wroga.

Co Nowego #13 – Samochód w salonie

Kiedy okolice garażu patrolują żandarmi szukając naruszeń kwarantanny, a po całym dniu pracy czy to w domu czy poza nim brakuje Wam motoryzacyjnych wrażeń jest rozwiązanie. Miniaturki. Czy to z Lego, plastiku czy metalu zawsze są świetnym uzupełnieniem motoholizmu.

Co Nowego #12 – To nie koniec

Od lat słyszę, że czeka nas rychły koniec. Mądre głowy mówią, że musimy się przygotować na duże zmiany. Że to do czego się przyzwyczailiśmy i tak uwielbiamy lada moment odejdzie bezpowrotnie do lamusa. I przez cały ten czas pojawiają się kolejne dzieci starej szkoły dając nam nadzieję na zachowanie starego ładu.

Le Mans 66

Film Le Mans 66′ był wyczekiwany przez miłośników motoryzacji z równie wielką niecierpliwością co niepewnością. Czy zatem jest to dobry film? Czy samochody grają tam główną rolę? I wreszcie, czy ten film faktycznie jest o potyczce Forda z Ferrari?

Szybcy jak Diabli

Legendarna wygrana Forda w Le Mans 1966 zyskuje właśnie drugą młodość. Na ekrany kin za kilka dni wjedzie film Ford vs Le Mans, zaś na półkach księgarni od jakiegoś czasu możemy znaleźć książkę „Szybcy jak Diabli” A.J. Baime. Czy warto sięgnąć po tę lekturę?

TROG 2019

Są takie wydarzenia, które powinno się zobaczyć. Dla jednych będzie to 24h Le Mans albo Rajd Monte Carlo, dla innych oba. Ale są wydarzenia mniej oczywiste, które także powinniśmy wpisać na listę miejsc do odwiedzenia za wszelką cenę.